Joomla TemplatesWeb HostingUnlimited Hosting
Logowanie

Pozostałe

Kierowco, ty też możesz ratować życie!

Pierwsza pomoc dla kierowcówW sobotę po 21.00 na obwodnicy Zielonej Góry kierowca seata uderzył w audi i nawet się nie zatrzymał. Ratownik ze Skwierzyny Paweł Jelonek twierdzi jednak, że nawet ci kierowcy, którzy chcą pomóc, rzadko udzielają pierwszej pomocy.

Strażacy i ratownicy medyczni, z którymi rozmawialiśmy są zgodni: bardzo wielu kierowców nie znają zasad pierwszej pomocy. Wielu nie wie nawet, jak się zachować, gdy w lusterku widzi nadjeżdżający samochód na sygnale. - Nikt nas tego nie uczy - mówią kierowcy. Generalnie narzekają na jakość szkoleń.

- Wydawało mi się, że potrafię jeździć. I to całkiem nieźle. Prawo jazdy zdałam za pierwszym razem. Ale jak spadł śnieg, było ślisko, to całe szkolenie poszło w las. Wszystkiego musiałam się uczyć od nowa - mówi Sylwia Papierzak z Gorzowa, która prawo jazdy zrobiła trzy lata temu.

 

Tak można komuś uratować życie

Pierwsza PomocJeszcze niedawno dziecięcy głos w słuchawce ratownika był traktowany jak wybryk. Ale po serii zdarzeń, w których to dzięki dzieciom ratowano osoby w niebezpieczeństwie, podejście to zmieniło się.

- Przede wszystkim warto, aby dzieci zapamiętały numer 112 - radzi Norbert Ciecierski, organizator kursów pierwszej pomocy przedmedycznej dla dzieci i ich rodziców. Zaleca, aby na początku nauki wejść na jakąś stronę internetową, gdzie są porady, jak udzielać pierwszej pomocy. Choć oczywiście najlepiej pójść na jakiś kurs.

Norbert Ciecierski podkreśla w radiowej Jedynce, że niezależnie, czy ofiarą wypadku jest dziecko, czy osoba dorosła, to pierwszym zadaniem ratownika jest sprawdzenie, czy ta osoba oddycha.

- Udzielając pierwszej pomocy niemowlętom lub dzieciom w wieku do trzech lat powinno się stosować pięć wdmuchnięć powietrze i następnie zrobić 30 ucisków klatki piersiowej - mówi ratownik w "Czterech porach roku". U dorosłych te proporcje to dwa wdechy i 30 ucisków. Radzi, że jeśli ktoś ma opory przed metodą usta-usta, to kiedy zrobi tylko uciski też będzie dobrze.

 

Życzenia Wielkanocne

WielkanocZ okazji Świąt Wielkanocnych życzymy wszystkim naszym, partnerom, przyjaciołom,
klientom i współpracownikom, wszystkiego co najlepsze i najprzyjemniejsze, rodzinnej atmosfery,
szczęścia osobistego, pogody ducha, smacznego święconego jajka i suto zastawionych stołów

ESKUMED RATOWNICTWO MEDYCZNE

 

Uratować życie może każdy

Pierwsza PomocSzybkie udzielenie pierwszej pomocy może trzykrotnie zwiększyć szanse na przeżycie.

- Pierwsza pomoc jest najważniejszą czynnością jaką możemy wykonać, aby ocalić życie człowieka - podkreśla dr Piotr Łukiewicz z Oddziału Ratunkowego Szpitala Św. Anny w Warszawie.

Zbliża się Euro 2012 kiedy to do miast przybędzie duża liczba ludzi, pojawi się alkohol i emocje. To wszystko przyczynić się może do nadmiernego zdenerwowania.

- Emocje pojawiające się w trakcie turnieju mogą doprowadzić do wystąpienia bólu w klatce piersiowej, czy bólu serca - mówi dr Łukiewicz.

 

Życzenia Świąteczne

Wesołych Świąt!Gdy nadejdą Święta
niech nadzieja i radość
zastukają do Waszych drzwi,
a Nowy Rok przyniesie
pomyślność i szczęście każdego dnia.
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia
oraz pomyślności w Nowym Roku
wraz z podziękowaniami
za dotychczasową współpracę

ESKUMED RATOWNICTWO MEDYCZNE

 

Światowy Dzień Pierwszej Pomocy

Wypadek, uraz, poparzenie, zagrożenie życia - we wszystkich tych sytuacjach najważniejsza jest pierwsza pomoc. Ratownicy medyczni różnych specjalizacji na co dzień ratują ludzkie życie, niejednokrotnie ryzykując własne. W Światowym Dniu Pierwszej Pomocy w Opolu odbyły się Drużynowe Mistrzostwa w Ratownictwie Specjalistycznym.

W 2000 roku Organizacja Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca ustanowiła Światowy Dzień Pierwszej Pomocy, który obchodzony jest w drugą sobotę września. W tym dniu organizuje się różnego rodzaju eventy, podczas których aranżowane są pokazy pierwszej pomocy.

Szkolenie w zakresie pierwszej pomocy

Fot. Edukacja w zakresie pierwszej pomocy

 

Bezpieczni w pracy

Praca w biurze jest powszechnie uważana za bezpieczną dla zdrowia. Jednak spędzanie całego dnia za biurkiem, niezdrowy styl życia, dodatkowo stres, może być przyczyną zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu naszego organizmu.

Powyższe czynniki negatywnie wpływają na organizm ludzki, przyczyniając się do wystąpienia określonych objawów czy schorzeń. Atak serca wymienia się wśród najczęstszych wypadków, do jakich dochodzi w miejscu pracy.

Dlaczego defibrylator AED jest potrzebny?
Szacuje się, że w Polsce z przyczyn związanych z nieprawidłowym działaniem serca umiera ponad 160 tys. osób rocznie. Większość to ofiary Nagłego Zatrzymania Krążenia, często mylonego z zawałem.
Co zatem zrobić, gdy osobie siedzącej obok nas nagle przestaje bić serce?  Gdy dochodzi do NZK – ustaje krążenie krwi, zanika puls, ofiara traci przytomność i nagle upada. Śmierć następuje w ciągu zaledwie kilku minut, o ile natychmiast nie zostanie udzielona pomoc.

Do udzielenia takowej zobowiązuje każdego obywatela Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym z dnia 8 września 2006 roku.  Mówi ona, że osoba, która znajdzie się na miejscu zdarzenia powinna podjąć niezbędne czynności mające na celu uratowanie człowieka w stanie nagłego zagrożenia życia. Obejmuje to prawo do użycia udostępnionych do powszechnego obrotu produktów oraz wyrobów medycznych. Jednak świadomość tego, do czego służy AED  i jak się nim posługiwać jest w społeczeństwie nadal bardzo niska.

Automatyczna defibrylacja AED

Fot. Physio Control. Defibrylacja z użyciem AED

 

Kurs ratownictwa dla nauczycieli to obowiązek

Pierwsza pomoc wsród nauczycieliW całej Polsce problem jest ten sam - jeśli w szkole zdarzy się wypadek - uczeń zemdleje, zrani się albo źle poczuje, to nie wiadomo, jak i kto ma mu pomóc. Na fachowy ratunek nie ma co liczyć, bo etatów dla szkolnych pielęgniarek jest za mało (w woj. śląskim jest tylko 60).

W tej sprawie alarmuje też raport Najwyższej Izby Kontroli z ubiegłego roku. Wynika z niego, że nauczyciele nie potrafią udzielać pierwszej pomocy. Nieodwracalne zmiany w mózgu zachodzą już po 4 minutach, ale co w piątej szkole kadra pedagogiczna nie podjęłaby się ratunku dziecka. Bo nie ma żadnej wiedzy na ten temat.

Co robić? Z myślą o takich sytuacjach Śląski Uniwersytet Medyczny jako jedyny w kraju wprowadza studia podyplomowe z udzielania pierwszej pomocy dzieciom i młodzieży. Chce szkolić głównie nauczycieli, którzy w razie wypadku czy zasłabnięcia dziecka na lekcji, muszą je sami ratować.

 
Konsultant

Telefon: 604 394 216
pomocmedyczna@o2.pl
Subskrypcja Eskumed

Chcesz być informowany o nowościach w naszym portalu ??
Zapisz się i korzystaj z naszej subskrypcji.






Multianalogclock
Zdjęcia z galerii
OSK_Ganiszewski20
Image Detail
kurs_brojce03
Image Detail
img_8017
Image Detail